Darmowe Flashcards


Zgodnie z obietnicą podaję link do strony, skąd można ściągać naprawdę fajne flashcards. Niektóre z nich nich nie spełniają wszystkich moich ostrych kryteriów karty idealnej ,ale tak to już jest zasobami darmowymi.
Obrazek autorstwa pewnego sfrustrowanego grafika oddaje moim zdaniem świetnie idee bezpłatnych materiałów:

ściągnięte z blogu BRAK

Nauczyciele jednak to inna rasa – wiedzą jak się trzeba naharować, by cokolwiek wpoić do głów – i może dlatego chętniej się dzielą z innymi. Dzięki temu w sieci można znaleźć naprawdę perełki.
1. Boggles World

Mój zdecydowany numer 1, choć biłam się z myślami czy nie przyznać ex aequo z ELS Flashcards (czym następnym razem). Od czegoś jednak trzeba zacząć. Padło więc na Boggles World. Sama nazwa jest ciekawa boggle znaczy bowiem „mieszać w głowie”, „nie akceptować”, „mącić” – powiedzmy, że jest to zatem strona dla tych, co mają … niestandardowe spojrzenie na świat :)
I to by się nawet zgadzało, gdyż bohaterami wielu kart i rysunków są dziwaczne stwory, kosmici, duchy. Generalnie jest to zupełnie nie moja stylistyka, a niektóre zestawy są ‚nadźgane’ do nieprzyzwoitości, jednakże flashcards z tej strony mają wiele zalet. Oto niektóre z nich:

– są oryginalne, nietypowe, niestandardowe i wzbudzające zainteresowanie dzieci,



– są zróżnicowane – od samych rysunków, przez zwroty, po zdania; od stworów, przez zwierzęta, po ludzi :)

– są użyteczne w nauczaniu języka na poziomie nieco bardziej zaawansowanym niż te nieszczęsne kolory i jedzenie (ileż można tłuc ten temat),
– szeroka tematyka – nie tylko rzeczowniki i przymiotniki, ale też wiele czasowników (pisałam wcześniej o tym, jak ważna w komunikacji jest ich znajomość).
– często podane są przykłady gier i sposobów wykorzystania kart
– można ściągnąć też ‚kompatybilne’ ćwiczenia oraz definicje.


Nadmienię jeszcze, że karty naprawdę można bardzo łatwo dostosować do własnych potrzeb – wystarczy zapisać je na twardym dysku i następnie ‚obrobić’ w Paint. Ja albo wycieram zbędne – moim zdaniem – elementy, albo poprawiam słówka z amerykańskiego na angielski (np. fall – autum, stove -oven).



Można też w ogóle ‚wyciąć’ słowa albo skopiować obrazki i użyć je do zrobienia własnych kart – jak to zrobiłam ja – wykorzystując rysunki z różnych stron.
Wiele spotykanych przeze mnie nauczycieli prosiło mnie o flashcards mogące ułatwić polskim dzieciom, często gęsto przestępujących szkolne progi bez krztyny angielskiego, naukę podstawowych, „survivalowych” słówek i zwrotów.
Oto 2 listy z flashcards mojego autorstwa. Można je ściągnąć naciskając na tytuł:


Karty są zrobione w ten sposób, że można zagiąć lub odciąć wyrazy/zwroty i używać samych rysunków. Są to karty przystosowane do zajęć w angielskich szkołach – także niektóre z czynności mogą się wam wydać nieco dziwne, lub nieprzydatne jak np. noszenie mundurka, odróżnianie faktu od opinii, bring, show and tell. Jest to bardzo popularne w Anglii. Dzieci mają wyznaczony dzień, kiedy mogą przynieść jedną rzecz, pamiątkę, prezent, itp. pokazać ją całej klasie i opowiedzieć o niej. Jest to super ćwiczenie na wyrabianie pewności siebie i generalnie wypowiadanie się (formułowanie myśli, mówienie do większej liczby osób).

Za parę dni wkleję następne linki. Przypominam, że wszystkie polecane przeze mnie strony można znaleść na bocznej szpalcie w dziale Alfabetycznie lub Tematycznie.

Miłego ściągania :)

super-teacherka



Reklamy

Nakarm blog komentarzem :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s